Mapy regionu Fotogaleria Deutsch English Wersja polska
Fotogaleria Brusy Brusy
< Powrót do strony głównej • 25 listopada 2017r.
News Napisz do nas!
 Archiwum Szukaj w archiwum:
powrót

2017-11-03 • Wieczór Świętych z muzyką w tle

We wtorek, 31 października br., w kościele parafialnym w Brusach odbył się Wieczór ze Świętymi. Podczas wydarzenia, zorganizowanego przez Parafię Wszystkich Świętych oraz przynależącą do niej wspólnotę Domowników Boga, wspominano zmarłych Świętych, m.in. św. Jana Pawła II oraz św. Ojca Pio, przybliżając zgromadzonym ich życiorysy i świadectwa wiary. W sposób szczególny uczczono wspominanych Świętych poprzez uroczyste wprowadzenie ich relikwii do kościoła. Ponadto podczas spotkania ustanowiono nową Różę Różańcową Rodziców za Dzieci, a najważniejszym punktem była adoracja Najświętszego Sakramentu.

Więcej zdjęć...

W ramach wtorkowego wydarzenia odbyła się także promocja pierwszej płyty parafialnego zespołu Ad Dominum. Płyta nosi tytuł „To co złe mów na ucho. To co dobre krzycz na dachach”. Zespół powstał w 2016 roku z inicjatywy młodzieży, a jego pierwszym opiekunem i zarazem koordynatorem projektu wydania płyty był ks. Karol Misiurski. Obecnie 9-cio osobowa grupa młodzieży działa pod okiem ks. Pawła Orłowskiego. W jej skład wchodzą muzycy i wokaliści, którzy mówią, że stworzyli zespół, by przez śpiew i muzykę podczas mszy i innych wydarzeń parafialnych zbliżać siebie i słuchaczy do Boga - Nasze motywacje są dość jasne, zawarte w samej nazwie. Ad Dominum, a więc do Pana. Do Niego należymy, od Niego pochodzimy, do Niego zmierzamy i Jego wychwalamy naszymi talentami. Po czasie naszej współpracy postanowiliśmy wziąć udział w projekcie na naszym bruskim podwórku. Od najmłodszych lat, każdy z nas był związany z muzyką, a przede wszystkim z naszą Parafią i kościołem, i Postanowiliśmy założyć zespół. A teraz cieszymy się tym, że udało nam się wszystkim wydać pierwszy krążek - mówi Mateusz Sypniewski, członek zespołu Ad Dominum.

Nagranie i wydanie pierwszej płyty to dla młodych muzyków spore przeżycie. Zapytani o wrażenia z tym związane odpowiadali:

- Jesteśmy dumni z tego, że nam się to udało. To nie pierwsze, ani - mamy nadzieję - ostatnie takie nagrania. I jak to z pracą muzyczną bywa, zajęło to dużo czasu i wysiłku, ale przede wszystkim dało satysfakcję, zwieńczoną występem na Wieczorze Świętych i promocją płyty. Bardzo dobrze nam się razem współpracowało, jesteśmy zadowoleni, że daliśmy radę nagrać naszą pierwszą w życiu płytę. Udało nam się to dzięki wielu osobom takim jak Arek (Arkadiusz Pepliński), księża i wszyscy, którzy nas wspierali. Jesteśmy bardzo wdzięczni ks. Karolowi - koordynatorowi projektu oraz ks. Pawłowi za czas poświęcony na dokończenie tego, co zaczęliśmy z księdzem Karolem – mówią muzycy i wokaliści Ad Dominum

- Nie da się ukryć, że na widok swojej twarzy na okładce i wszystkich tych, z którymi współpracujesz od roku - serce zaczyna mocniej bić, a twarz uśmiecha się jeszcze bardziej. Sam fakt wydania płyty jest czymś prestiżowym - nie da się ukryć, lecz cieszy nas to, że jest ona nasza, powstała dzięki naszemu wysiłkowi i wszystkich osób w to zaangażowanych. Nagrywanie było dla mnie czymś szczególnym. Można to sobie wyobrazić, ale zamykając oczy, słysząc tylko instrumenty, które przecież zna się na wylot (…) Tekst niektórych utworów jest na tyle urzekający, że samo ich śpiewanie jest czymś ekscytującym, nie wspominając o presji, którą wywiera, bo masz świadomość, że to nie żarty, że to dzieje się tu i teraz. Na razie jest jedna osoba, która Cię słyszy, lecz zdajesz sobie sprawę z tego, że niedługo (jak dobrze pójdzie) usłyszy Cię odrobinę większe grono. Wspólne granie i śpiewanie przynosi nam wiele radości, często mam momenty, kiedy spojrzę na koleżankę i zaczynam się uśmiechać i cieszyć. Widzę to też w jej oczach, że również i ona czuje w sobie ogromną radość. Nagrywając indywidualnie, czułam się jednak poważniej ze względu na sytuację, że byłam tylko ja, mikrofon oraz słuchający Arkadiusz, ale co najważniejsze Ten, dla którego te słowa śpiewam już od dawien dawna, choć wtedy (podczas nagrania) wywarły na mnie ogromne wrażenie i mogłam na spokojnie pomyśleć nad tym, w jaki sposób się właśnie modlę. Wydanie płyty było radosnym wydarzeniem, wiązało się z ogromnym dziękczynieniem naszego Opiekuna. Bardzo także dziękujemy księdzu Karolowi za podjęcie się tego wszystkiego i nie poddawanie się, nawet w momencie, kiedy nie okazaliśmy dostatecznego zaangażowania w początkach tego projektu. Wspaniała była wiadomość, że ks. Paweł postanowił przejąć ster (…), on nas mobilizował i wierzył do ostatniej chwili. Dziękujemy Arkadiuszowi Peplińskiemu za profesjonalizm i przede wszystkim cierpliwość, przecież nie jesteśmy zawodowymi muzykami, więc nie trudno się domyślić, że bywało ciężko. Dziękuję parafianom i wszystkim dobroczyńcom za zaufanie, wsparcie pieniężne i za to, że jesteście! Cieszę się bardzo, że mogę być w tym zespole i właśnie w ten sposób uwielbiam Boga. Kocham moją muzyczną rodzinkę i dzięki tej płycie z pewnością nigdy o nich nie zapomnę – dzieli się z nami swoimi wrażeniami Agata Pestka – wokalistka zespołu.

Wydanie płyty zostało dofinansowane ze środków Gminy Brusy w ramach Otwartego Konkursu Ofert na realizację zadań publicznych w 2017 roku.

Tekst: Gmina Brusy.

Foto: Gmina Brusy, Studio Mario - Mariusz Szwoch. 

 




cms Brusy - Strona Główna Napisz do nas!