Ułatwienia dostępu
  • Skalowanie treści 100%
  • Czcionka 100%
  • Wysokość linii 100%
  • Odstęp liter 100%

24. ROCZNICA ŚMIERCI JANUSZA ANTKOWIAKA

Opublikowano: poniedziałek, 31.08.2026

31 sierpnia br. przypada 24. rocznica śmierci Janusza Antkowiaka, przedsiębiorcy, działacza publicznego i społecznego, odznaczonego postanowieniem Prezydium Gminnej Rady Narodowej z 7 stycznia 1988 roku tytułem Zasłużonego Obywatela Gminy Brusy.

śp._janusz_antkowiak.png

Janusz Antkowiak urodził się 20 maja 1924 roku. W końcowej fazie wojny walczył w szeregach 12 Dywizji Piechoty Wojska Polskiego, z którą dotarł do Szczecina. Po demobilizacji w 1947 roku związał swoje życie zawodowe z przemysłem przetwórczym. Pracował w Państwowej Wytwórni Win w Lądku-Zdroju, a następnie uruchomił podobny zakład w Kłodzku. W grudniu 1953 roku objął stanowisko dyrektora przetwórni „Las” w Brusach. Pod jego kierownictwem przedsiębiorstwo bardzo dobrze się rozwijało i stało się ważnym miejscem pracy dla mieszkańców. Janusz Antkowiak angażował się także w życie społeczne. Był działaczem m.in. Polskiego Związku Łowieckiego oraz Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, któremu przewodniczył jako prezes miejscowego koła. Ponadto pełnił funkcję radnego powiatowego i gminnego oraz przewodniczył społecznemu komitetowi budowy domu kultury w Brusach. Za swoją działalność został uhonorowany wieloma odznaczeniami państwowymi. Zmarł 31 sierpnia 2002 roku w wieku 78 lat.

WPIS DO KSIĘGI HONOROWYCH I ZASŁUŻONYCH OBYWATELI GMINY BRUSY – LINK

 

Na prośbę bliskich śp. Janusza Antkowiaka publikujemy wspomnienie córki Elżbiety i wnuczki Moniki:

Są ludzie, po których pozostaje coś więcej niż wspomnienie. Pozostaje ślad — w miejscach, które tworzyli, w ludziach, którym pomagali, w rodzinach, które dzięki ich pracy mogły żyć spokojniej i bezpieczniej.

Takim człowiekiem był Janusz Antkowiak.

Dla mieszkańców Brus był wybitnym menedżerem, znakomitym organizatorem i człowiekiem, który pracą, odwagą oraz determinacją przyczynił się do rozwoju miasta.

Dla nas był jednak przede wszystkim Tatą i Dziadkiem.

Kiedy w 1953 roku przybył do Brus z Zakładu Produkcji Leśnej na Dolnym Śląsku i objął stanowisko dyrektora przedsiębiorstwa „Las”, rozpoczął się rozdział, który na zawsze połączył Jego życie z tym miastem.

Był człowiekiem niezwykle pracowitym, odpowiedzialnym i pełnym energii.

Miał wizję i odwagę, by ją realizować.

Wymagał wiele od siebie i od innych, lecz zawsze pamiętał, że za każdą decyzją stoją przede wszystkim ludzie.

Pod Jego kierownictwem „Las” przeżywał swój złoty okres.

Zakład rozbudowano o nowe magazyny i tuczarnię.

Brusy zasłynęły z eksportu kurek na rynki Europy Zachodniej, skupu jagód oraz produkcji wysokiej jakości przetworów.

Powstała też nowatorska hodowla przepiórek.

Przedsiębiorstwo zyskało tak silną pozycję, że podporządkowano mu zakłady w Karsinie, Śliwicach i Laskowicach, a Brusy stały się centralą skupu runa leśnego dla całego regionu.

Ale kiedy my  myślimy o Nim dzisiaj, nie widzimy przede wszystkim magazynów, liczb czy dyrektorskiego gabinetu.

Pamiętamy Tatę — wymagającego, czasem surowego, lecz sprawiedliwego i uczciwego.

Człowieka, który wierzył, że na szacunek trzeba zapracować i że za swoje decyzje należy odpowiadać osobiście.

Pamiętamy Dziadka, którego obecność, głos i spojrzenie na świat uczyły nas, że każde zadanie trzeba wykonać najlepiej, jak potrafimy.

Za sukcesem przedsiębiorstwa stały setki rodzin.

Dla wielu mieszkańców Brus nie był to tylko zakład pracy, lecz miejsce dające stabilność i bezpieczeństwo.

Z perspektywy czasu widzimy, jak wielką część siebie zostawił w tym mieście.

Można zbudować prężne przedsiębiorstwo, rozwinąć zakład i zapisać się na kartach historii.

Jednak największym dziedzictwem człowieka są ludzie, którzy go kochali i pamiętają po latach.

Dziś patrzymy na Jego życie z ogromną dumą i wzruszeniem.

Janusz Antkowiak- Człowiek, który zostawił trwały ślad w Brusach i zmieniał rzeczywistość swoją pracą.

Dla wielu przełożony i gospodarz, dla nas — po prostu Tata i Dziadek.

Twoje dzieło pozostało w Brusach.

Twoja praca żyje w pamięci ludzi.

Ty pozostałeś w naszych sercach. I pozostaniesz w nich na zawsze.

Cześć Twojej pamięci.

 

 

 


Udostępnij w sieci